MĘSKIE SPRAWY
Czym są męskie sprawy? Zapewne można zakwalifikować do nich to, o czym rozmawiają między sobą mężczyźni. A o czym rozmawiają? Podobno o błahostkach, nowinkach technicznych i motoryzacji no i o… kobietach. Panowie należą do raczej skrytych i rzadko dzielą się z kolegami swoimi problemami. A te właśnie przede wszystkim należą do męskich spraw. Dylematy, jakie męczą panów mają różne podłoże. Między innymi dotyczą spraw seksualnych. Nierzadko uważają za główną ich przyczynę swoje przyrodzenie. Jakie to mogą być jeszcze problemy? Pokrótce postaramy się je tu opisać.
- „ Nie zaspokajam swojej partnerki” – Niejednemu panu kłębiły się takie myśli w głowie. Warto zadać sobie w takiej sytuacji kilka pytań. Czy na pewno nasza żona, kochanka, dziewczyna, przyjaciółka jest niezadowolona z pożycia erotycznego z nami? Zapytajmy ją o to. Szczera rozmowa jest podstawą udanego związku.
- „Mój członek jest za krótki” – Wielu mężczyzn ma takie zdanie o swoim przyrodzeniu. Jeśli faktycznie cierpimy na ten syndrom, udajmy się do seksuologa, który poradzi nam, co w takiej sytuacji można zrobić. Działania na własną rękę, mogą się różnie zakończyć i lepiej jest omówić to ze specjalistą.
- „Jestem prawiczkiem” - Problem ten dotyczy głównie młodych panów. Nie mieli oni jeszcze kontaktu seksualnego i to ich trapi. Pamiętajmy, że do spraw seksualnych trzeba dorosnąć i nie podchodzić do nich z rozwagą. Nie wolno się kierować zdaniami typu, „bo koledzy są już po”. Bycie prawiczkiem to nic złego.
- „ Mam przedwczesny wytrysk” – Mężczyźni z ubiegiem lat, potrafią się nauczyć kontrolować swój wytrysk. Jednak młodzi panowie, nie mają takiej wprawy. Dlatego z pomocą przychodzą różne suplementy, które opóźniają punkt kulminacyjny w trakcie pożycia seksualnego.
- „ Czy jestem gejem?” – Fantazjowanie na temat mężczyzny nie jest niczym złym. Wielu z nas przeżyło ówże doświadczenie i nie oznacza ono, iż jest się homoseksualistą. Należy odróżniać wyimaginowane rzeczy od sytuacji rzeczywistych. Jeśli tylko fantazjujemy a nie mamy ochoty dotykać drugiego mężczyzny, z całą pewnością nie jesteśmy gejem.